Remont dachu a prawo budowlane

Prace budowlane podlegają Prawu budowlanemu. Spełnienia określonych formalności wymagają również niektóre kwestie związane z poszyciem dachu.
Prace na dachu

fot. Monier

  • Prace na dachu
  • Dom ze starym pokryciem dachowym

Dlatego warto przed przystąpieniem do prac związanych z poszyciem dachu, dowiedzieć się, czy nie musimy dopełnić pewnych formalności.

Jeżeli zamierzamy jedynie zakonserwować pokrycie dachu (np. usunąć drobne przecieki), wówczas nie musimy uzgadniać tego ze stosownym urzędem. Z kolei jakikolwiek remont pokrycia dachowego kategorycznie podlega kontroli urzędniczej i powinniśmy spełnić określone warunki.

Remont dachu - konieczne zgłoszenie w starostwie

Prawo budowlane narzuca, żeby przed przystąpieniem do wymiany pokrycia dachowego, wykonać ocenę stanu technicznego konstrukcji nośnej dachu przez rzeczoznawcę budowlanego. Sam remont musimy zgłosić w starostwie lub urzędzie miasta na prawach powiatu najpóźniej 30 dni przed rozpoczęciem prac. Powinniśmy określić dokładnie zakres, rodzaj, a także sposób wykonania robót i termin ich rozpoczęcia. Aby formalności stało się za dość musimy dostarczyć oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

Nie obawiajmy się kwestii formalnych, ponieważ w przypadku braków jakichkolwiek dokumentów lub błędnego wypełnienia formularza, urząd zobowiąże nas do uzupełnienia brakujących informacji. Jeżeli minie 30 dni od daty doręczenia wniosku do właściwego organu i ten nie wniesie w sprzeciwu, możemy rozpocząć prace budowlane. Mamy jednak na to nie więcej niż dwa lata licząc od daty, jaką podaliśmy za termin rozpoczęcia prac.

Kiedy urząd sprzeciwia się pracom budowlanym na dachu

Gdy inwestor będzie chciał wykonać prace, wymagające uzyskania pozwolenia na budowę, a zgłosi jedynie rozpoczęcie prac, wówczas urząd wyśle swój sprzeciw do zgłoszenia i rozpoczęcie planowanych prac budowlanych będzie niemożliwe. Pozwolenie na budowę jest bezwzględnie wymagane przy przebudowie dachu. Urząd może zgłosić swój sprzeciw, gdy budowa lub prace budowlane ujęte w zgłoszeniu naruszają np. miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego czy też inne przepisy.

Ponadto jeżeli budowa może stwarzać zagrożenie, czy też pogorszyć warunki sanitarno-zdrowotne bądź stan środowiska, to urząd nadzoru budowlanego zobowiąże inwestora do uzyskania właściwego pozwolenia na budowę. Zrobi to także w przypadku, gdy prowadzona budowa może być uciążliwa dla sąsiedztwa czy ograniczać je w jakiś sposób.

Prace remontowe w budynku wpisanym do rejestru zabytków

W przypadku remontu prowadzonego w budynku wpisanym do rejestru zabytków jesteśmy zobligowani do uzyskania wcześniej pozwolenia na budowę – i nie ma odstępstw od tej kwestii. Dodatkową kwestią jest tu także działanie w porozumieniu i za zezwoleniem wojewódzkiego konserwatora zabytków.

– Kiedy wykonujemy jakiekolwiek roboty budowlane w budynku zabytkowym, wpisanym do rejestru, a także w jego otoczeniu musimy je przeprowadzać z uwzględnieniem zalecenia konserwatora zabytków. Co ważne wszelkie prace, mogą wykonywać jedynie osoby o odpowiednich kwalifikacjach i z praktyką w konserwacji zabytków. Nie wszyscy także wiedzą, że zatrudniając kierownika budowy, na obiekcie wpisanym do rejestru zabytków, musi on mieć oprócz właściwych uprawnień budowlanych, także minimum dwuletnią praktykę, przy pracy na tego typu obiektach – dodaje Bogdan Kalinowski.

Na co jeszcze potrzebne jest pozwolenie na budowę

Mając w planach adaptację poddasza albo jego przebudowę i nadbudowę jesteśmy zobligowani do uzyskania stosownego pozwolenia na budowę. I to niezależnie od tego, czy jest to zwykły budynek, czy też wpisany do rejestru zabytków. Musimy tu także uzyskać wcześniej decyzję o warunkach zabudowy, w przypadku gdy budynek jest zlokalizowany na terenie, który nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W przypadku, kiedy adaptujemy poddasze we wniosku o pozwolenie na budowę, musimy również zawrzeć informację o zmianie sposobu użytkowania.

Autor: mk
Współpraca: Monier
11komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (11)

niestety na własnej skórze przekonałem się, że mieszkanie w zabytkowej kamienicy, to w przypadku chęci wykonania generalnego remontu, to oszmar formalny :(
Dodatkowo chciałem z jednego dużego mieszkania, majacego dwa niezależne wejscia w dwóch klatek schodowych, wydzielić dwa mieszkania - niestety brak zgody. Może ktoś również miał taki problem i doradzi, co zrobić
mik, 19.06.2011, 14:25
Jakie koszta trzeba ponieść takie zgłoszenie w starostwie?? Bo pewnie temu ma to służyć aby i tam zostawić kilka set złotych naszym kochanym urzędnikom :(
Anonim, 19.06.2011, 18:20
"Musimy tu także uzyskać wcześniej decyzję o warunkach zabudowy, w przypadku gdy budynek jest zlokalizowany na terenie, który nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego." Wniosek złożony w kwietniu i do dnia dzisiejszego warunków nie dostałem, bo to "bardzo skomplikowana sprawa" - w końcu mam dom i chcę, żeby to był dalej dom.
Gratuluję Białostockiemu magistratowi sprawności - na przyszłość będę wiedział, że lepiej zrobić wszystko bez papierów, bo łajzy urzędowe i tak nie dojdą co i jak.
Anonim, 19.06.2011, 19:34
Witam
Tak się składa że pracuję w budżetowce z urzędasami i z tego co wiem to mają 30 dni na wydanie decyzji, z tego co wyczytałem to z artykułu wynika iż maja własnie taki czas na odp i jeśli nie zgłoszą sprzeciwu można przystąpić do prac, ale i tak radziłbym zasięgnąć gdzieś informacji z zewnątrz bo przecież zdarza się często że panowie redaktorzy z gp24 wypisują brednie
Anonim, 19.06.2011, 23:15
Od idioti do idioty
idzie sobie, panie złoty,
papier.
Wreszcie w męce, w wielkim pocie
zwróci idiota idiocie
papier.
Anonim, 24.06.2011, 23:07
jeśli chcemy sobie puścić małego bąka musimy uzyskać zgodę gajowego, większego bąka zgodę listonosza, zrobienie kupki wymaga już zgody kominiarza.
Anonim, 19.06.2011, 20:57
i partyjne gangi nie mozna bedzie nawet pier...c bez podaniado urzedu
sygit14, 20.06.2011, 10:34
ni zalatwimy zbedne pozwolenia,uzgodnieniaq,decyzje,uprawomocnienia
d a c h w majestacie prawa zzielenieje ze złosci i pier
rys, 20.06.2011, 11:09
Czy wymiana 1-2 (np. spróchniały ) krokwi w dachu podlega pod remont czy przebudowę? bo remont to zgłoszenie a przebudowa to pozwolenie.
bercik, 03.05.2012, 13:50
Przepisy w tym kraju są po to żeby miały pracę rzesze urzędników, a obywatel się nie nudził. Szkoda że Palikot się tym nie zdążył zająć. Skoro oni w nas durnymi pozwoleniami, to my w nich.... Proponuję nie zgłaszać np. wymiany pokrycia dachowego w ogóle. Jeśli sąsiad nas nie podpie..., to nic się nie stanie.
Mackenzee, 16.05.2012, 07:33
to remont--tylko musi to być wymiana na element o tych samych wymiarach i parametrach
majk, 21.06.2013, 11:58