Kominki wentylacyjne na dachu: podstawa prawidłowego funkcjonowania domu

Montowany na dachu kominek wentylacyjny jest jednym z najistotniejszych elementów dla prawidłowego funkcjonowania domu. Odpowiada za odprowadzenia nadmiaru pary wodnej z wnętrza budynku.
Kominek wentylacyjny zamontowany na dachu
Dla wielu osób kominek jest hasłem zarezerwowanym dla ogrzewania. To duży błąd, bo kominek, ten najistotniejszy dla prawidłowego funkcjonowania domu, to kominek wentylacyjny montowany na dachu.

fot. Klöber HPi Polska Sp. z o.o.

Wentylacja dachu, jak również całego budynku jest bardzo ważna, ponieważ przekłada się ona na funkcjonalność i trwałość domu. Wentylacyjny kominek dachowy to nie pojedynczy element, a cały system. Zadaniem systemu jest przeprowadzenie przez połać dachu kanałów wentylacyjnych, jak również wywietrzników, term gazowych czy przejść antenowych.

Zapobieganie wilgoci w domu

Wilgoć w domu jest zjawiskiem naturalnym. Z tego też względu tak ważna jest prawidłowa wentylacja, która umożliwi pozbycie się nadmiaru pary wodnej, w celu uniknięcia jej kondensacji i osadzania na ścianach wewnątrz budynku. Prawidłowa wentylacja z użyciem kominków dachowych to system kompatybilnych i niezbędnych elementów do prawidłowego i szczelnego przeprowadzenia przewodów wentylacyjnych przez połać dachową. System, który pozwala na montaż kominków wentylacyjnych, wywietrzników kanalizacyjnych, przejść przewodów do solarów, przejść antenowych itp.

Przy wyborze kominka dachowego ważne jest, żeby znaleźć taki system (najlepiej jednego producenta), który składa się z kompletu akcesoriów gwarantujących szczelne przejście przez połać dachową:

  • szczelne przewody elastyczne,
  • kołnierze uszczelniające otwory w membranie dachowej,
  • specjalne taśmy do mocowania na folii dachowej.

Komfort mieszkania z prawidłowo działającą wentylacją

Elementy systemu wentylacji dachowej muszą do siebie idealnie pasować i spełniać możliwie najwyższe parametry. Jakość jest w tym przypadku jest kluczowa –  choć system jest niewidoczny, to najmocniej wpływa na to, jak "oddycha" nasz dom. Wymiana źle funkcjonującego kominka wentylacyjnego to duże koszty, dlatego wybór odpowiedniego rozwiązania powinien być przemyślany. W takim przypadku oszczędność, nie jest najlepszym kryterium wyboru, tym bardziej, że trwałość domu, wykończonego porządnymi materiałami jest o wiele dłuższa niż materiałami o niższych parametrach.

Kominek wentylacyjny ma za zadanie odprowadzić parę wodną z pomieszczenia na zewnątrz.
Jego geometria powinna zapewniać niezakłóconą wentylację oraz umożliwiać odprowadzenie skroplin (kondensatu) na pokrycie dachowe. 

Bardzo istotną kwestią jest także zachowanie się kominka wentylacyjnego zimą, który niestety czasami traktowany jest jak zabezpieczenie śniegowe. Tymczasem w celu uniknięcia niekontrolowanych obsunięć śniegu powinno montować się odpowiednie zabezpieczenia w postaci płotów przeciwśniegowych, belek, rur lub śniegołapów. Należy pamiętać, że kominek oddalony od kalenicy więcej niż o 1 metr wymaga zabezpieczenia przed osuwającym się śniegiem, np. poprzez układ 3 śniegołapów lub krótki 0,5 płotek przeciwśniegowy o dł. 0,5 m.

Dachowy kominek wentylacyjny musi być odpowiednio zamontowany. Skręca się go z płytą podstawową, dopasowaną do danego pokrycia dachowego. Tak zmontowany zestaw należy solidnie połączyć z przewodem wentylacyjnym dochodzącym do dachu. Inaczej żadna wentylacja nie spełni swojej funkcji. A jakie połączenie będzie najlepsze? Takie, które można wygiąć pod dowolnym kątem i dowolnie ustawić, inaczej mówiąc elastyczne. Pamiętać trzeba jeszcze o uszczelnieniu wszelkich połączeń. Służą do tego specjalne taśmy czy kołnierze. Muszą być one wytrzymałe, trwałe przez wiele lat, niezależnie od pogody, temperatury i innych czynników atmosferycznych. 

Autor: mk
Współpraca: Klöber HPi Polska Sp. z o.o.
Podziel się:
Wersja do drukuWersja do druku
5komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (5)

Autor wiele spraw pomieszał, zapewne w dobrej intencji.
Po pierwsze sprawna wentylacja domu to system napływu (odpowiednio dobrane i policzone przez projektanta nawiewniki w oknach lub kanały nawiewne) powietrza, a po drugie jego odprowadzenia. Odprowadzenie zazwyczaj odbywa się poprzez murowane kanały wentylacyjne w ścianach kominowych, wyprowadzonych ponad dach i zakończonych nasadami kominowymi. W takim kominie znajdują się kanały wentylacyjne, spalinowe (odprowadzające spaliny z kotłów i piecyków gazowych) i dymowe (z pieców i kotłów z paleniskiem). System grawitacyjny bywa bardzo zawodny, przede wszystkim ze względu na zimowe ciągi wsteczne (przeciwne od zamierzonych) kanałów w 95% domków jednorodzinnych.
Prawdę mówiąc nie ma na to jednego, skutecznego, sposobu.
Drugi system wentylacji budynków to zastosowanie rekuperatorów. Przedstawiony kominek z pewnością nie ma atestu na odprowadzenie powietrza lub spalin o temperaturze wyższej niż 30-40oC, zatem rzeczywiście służy do odprowadzenia nadmiaru pary i to najpewniej z pomieszczeń na mieszkalnym poddaszu. Może być nieoceniony, jeśli np. przerabiamy poddasze na użytkowe i robimy na poddaszu także np. łazienkę z natryskiem. Jeśli nie będzie w niej urządzeń gazowych pobierających powietrze z wnętrza pomieszczenia, to dobrą kombinacją jest taki jak na zdjęciu kominek plus zintegrowany z nim wentylator (w wykonaniu specjalnym do łazienek i pomieszczeń wilgotnych), najlepiej z automatycznym czujnikiem, który załącza przyspieszone obroty (drugi bieg wentylatora) kiedy w pomieszczeniu jest nadmiar pary. Wentylator ochroni też przed wstecznym ciągiem w zimie.
Z pewnością jednak nie zastąpi układu wentylacji całego budynku.
inzynier od wentylacji, 05.05.2011, 20:19
CO ZROBIĆ JAK MI WIEJE Z WENTYLACJI? MAM NOWE OKNA PCV I FAJNE DRZWI ANTYWŁAMANIOWE. BYŁO JUŻ U MNIE KILKU KOMINIARZY /JEDEN MĄDRZEJSZY OD DRUGIEGO/ MÓWILI ŻEBYM /OTWORZYŁA OKNO/ .. DEBILE.. ;/ DRUGI KAZAŁ USZCZELKI CIĄĆ LUB JAKIEŚ NAWIETRZAKI MATOWAĆ... BYŁAM W SKLEPIE Z OKNAMI PCV I POWIEDZIELI MI ŻE KOMINIARZ WYMYŚLA I NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO... CO MAM ROBIĆ...? KOMIN JEST PODOBNO SZCZELNY
Anonim, 06.05.2011, 07:39
W Twoim przypadku nie jest problemem szczelność komina lecz zbytnie uszczelnienie mieszkania. Problem to brak nawiewu świerzego powietrza z zewnątrz, przez co wieje z kratek wyciągowych (wywiewnych). Najlepszym i najtańszym rozwiązaniem tego problemu będzie montaż nawietrzaków. Są też inne sposoby lecz znacznie droższe. Nie można z domu robić konserwy. Kominiarz nie wymyśla (no może z tym cięciem uszczelek tak). Prawidłowo działająca wentylacja to nawiew i wywiew. Najlepiej Udaj się do firmy zajmującej się wentylacją po poradę, lecz nie do firmy zajmującej się oknami, oni nie mają zielonego pojęcia o wentylacji.
Spec od wentylacji, 06.05.2011, 09:41
Czym wyższy komin tym większe wytwarza podciśnienie.Tym samym mając szczelnie pozamykane drzwi i okna nawiew powietrza bedziesz mial realizowany poprzez kominek w połaci dachu bo murowany z kanałami wentylacyjnymi masz wyższy.Najlepiej sprawdź to przykładając kartkę do kratki wentylacyjnej. Jak rozszczelnisz okno to i nawet kominek w połaci bedzie działał prawidłowo.
Gucio budowniczy, 07.05.2011, 15:41
Guciu! Podciśnienie w wentylacji grawitacyjnej zależy przed wszystkim nie od wysokości komina, tylko od różnicy temperatur w pomieszczeniu i na zewnątrz. Sama znajomość wzoru na ciśnienie hydrostatyczne nie rozwiązuje problemów z wentylacją. Przedłużanie w nieskończoność kominów ponad dachem, szczególnie przytulonych do ścian zewnętrznych może dać efekt odwrotny, ponieważ uchodzące nim powietrze ulega wychładzaniu i wymiana powietrza może być słabsza lub jej nie być wcale wobec sytuacji sprzed podniesienia komina - różnice ciśnień wywołujące ruch powietrza w kominach wentylacji grawitacyjnej są rzędu od kilku do kilkudziesięciu paskali, a więc bardzo słabe. Druga sprawa to opory miejscowe i liniowe (wewnątrz komina), dlatego tak ważne jest poprawne wykonanie kanału kominowego (nie tylko szczelność, ale i zacieranie na bieżąco w czasie budowy zaprawy we wnętrzu komina deską murarską) bo może się okazać, że opory liniowe czyli wiszące miedzy cegłami
wewnątrz kawałki zaprawy albo szczeliny, w niekorzystniej sytuacji uniemożliwią funkcjonowanie wentylacji. Trzecia sprawa to zapewnienie odpowiedniego nawiewu powietrza do pomieszczeń, co stało się problemem po zapanowaniu mody na superszczelne okna.
Guciowi polecam zapoznanie się z pojęciem płaszczyzny wyrównania ciśnień. Jest to podstawowe pojęcie przy nauczaniu zasad funkcjonowania wentylacji grawitacyjnej. W dolnej części modelowego pomieszczenia (z otworem nad podłogą i pod sufitem) jest podciśnienie, dzięki czemu powietrze jest zasysane przez dolny otwór, a w górnej części pomieszczenia - nadciśnienie - dzięki czemu unoszące się w górę cieplejsze powietrze uchodzi przez otwór górny, powodując z kolei podciśnienie na dole pomieszczenia i napływ kolejnych porcji świeżego powietrza.
Jeśli przyjmiemy temperaturę powietrza w kominie za stałą (najbliżej tego warunku są koniny otoczone na każdej kondygnacji pomieszczeniami zwane potocznie wewnętrznymi) to dołożenie do takiego modelowego pomieszczenia komina podniesie płaszczyznę wyrównania ciśnień, a skłonność do unoszenia się cieplejszego powietrza w górę, przy odpowiednio niskich oporach jego przepływu w kominie pozwoli na jego usuwanie ponad dach i wentylację pomieszczenia.
W praktyce każdy komin i każda kratka wentylacyjna stwarza temu powietrzu pewne opory przepływu, aż do jego zatrzymania, tak samo działa wychładzanie powietrza w kominie, nawet w jego części nad dachem - więc nie warto przesadzać z niepotrzebnie wysokimi kominami (szczegóły są w normie o numerze o ile pamiętam dobrze PN-89/B-10425).
Tak więc w części dolnej pomieszczenia, ale i budynku z klatkami schodowymi czy szczególnie domków jednorodzinnych ze schodami wewnątrz wytwarza się podciśnienie (skłonność do zasysania powietrza z zewnątrz) a w górnej ich części nadciśnienie (skłonność do wyrzucania powietrza otworami na zewnątrz). Można powiedzieć, że fizyka nie rozróżnia czy ma do czynienia z budynkiem czy pomieszczeniem modelowym, taktując budynek, a szczególnie klatki schodowe, szyby windowe itp. jako jeden wielki komin. Dlatego nawiew przez kominek w dachu o jakim pisze Gicio jest mocno wątpliwy, chyba że otwarte (a nie zamknięte) są przestrzenie do innych pomieszczeń z kominami wywiewnymi na strychu lub piętro niżej.
Zgodnie z zasadą wyrównania ciśnień w budynku (to szczególnie do Anonimki), jeśli nie ma odpowiedniego naturalnego nawiewu do niego , lub jest niewłaściwie policzony i zaprojektowany, a jeszcze do tego mamy otwartą (niewydzieloną) klatkę schodową wewnątrz, to z kratek wentylacyjnych na dolnych kondygnacjach będzie wiało (będzie realizowany przez nie samorzutnie nawiew), a na górnych kondygnacjach, w tym przez taki kominek na strychu - powietrze będące w strefie nadciśnienia będzie uchodzić z domu. To zjawisko spotęguje nam jeszcze np. kominek zlokalizowany na parterze wyposażony w rozprowadzenie dmuchawą powietrza na górne kondygnacje. Podobny problem występuje notorycznie w mieszkaniach w blokach, szczególnie tych na niższych kondygnacjach, wyposażonych w oddzielne WC i oddzielną łazienkę. Podciśnienie w cieplejszej łazience, potęgowane jeszcze często pracą pieca łazienkowego i komina spalinowego od niego, powoduje przepływ powietrza z kratki w WC, razem z zapachami, do łazienki, zwłaszcza w przypadku szczelnych okien w mieszkaniu. Zatykanie kratki łazienkowej odcina dostęp powietrza niezbędnego do spalania gazu w piecu i może spowodować poważne niebezpieczeństwo dla zdrowia i życia mieszkańców. Pozostawienie strugi mrozu wiejącego na plecy w WC też nie jest dobrym wyjściem. W blokach będą nim nawiewniki okienne. Natomiast w domkach jednorodzinnych zmuszenie kratek na dolnych kondygnacjach do prawidłowego działania zimą będzie tym trudniejsze, im większe opory przepływu (zaprawa lub szczeliny między cegłami komina wewnątrz) będą w kanałach odprowadzających nad dach powietrze. Dobrą i wcale nie głupią metodą sprawdzenia, czy to nie zasysanie przez kratki na parterze powietrza i jego samoczynny transport klatką schodową na górę jest przyczyną złego działania wentylacji jest zamknięcie drzwi od sprawdzanego pomieszczenia i otwarcie w okresie cofki na minutę najbliższego wzgl. komina okna - najpierw jego uchylenie i sprawdzenie poprawności działania "złego" komina, a potem otwarcie na oścież i ponowne sprawdzenie - to pozwala ustalić skalę problemu i potrzebnego nawiewu w poszczególnych pomieszczeniach dolnej kondygnacji. Ale to metoda wstępna, która daje informację czy do naprawienia sytuacji wystarczy nam wstawić nawiewnik (nie zakładamy ich w łazienkach ani w WC!) i w których pokojach. Do tego stosuje się - po obliczeniach - nasady kominowe różnych typów, przeliczając osobno każdy kanał i uważając by np. silna nasada na wylocie kratki wentylacyjnej łazienki z piecem gazowym pobierającym powietrze z pomieszczenia nie wysysała na pomieszczenie spalin z pieca. Nasady wyposażone w podstawy warto jest od spodu tych podstaw okleić na zakładkę samoprzylepną (wargową) gumową uszczelką do okien, by pracując na kominie nie wysysały powietrza spomiędzy swojej podstawy a komina, lecz z kanału komina.
Jednak takich rzeczy nie robi się samodzielnie: trzeba znać układ domu, pomieszczeń, obejrzeć i sprawdzić kominy, żeby coś konkretnego poradzić (ale też policzyć i dobrać), wiedzieć, czy są w nim piece gazowe i czy kocioł pobiera do spalania powietrze z pomieszczenia gdzie się znajduje.
Jedno można powiedzieć na pewno: potrzebne będzie dobranie i montaż nawiewników ( z reguły głównie na dolnych kondygnacjach, choć to może nie wystarczyć) oraz montaż nasad na wylotach kominów ( z likwidacją wyjść bocznych na kominie i przebiciem kanału w pionie). Dobrą praktyką jest jednakowe rozmieszczenie otworów do montowania nasad do komina w ich podstawach - pozwala to korygować efekty pierwszego leczenia kominów przez zamianę, wymianę lub demontaż nasad na końcach poszczególnych kanałów.
Trzeba bowiem pamiętać, że wentylacja grawitacyjna pracuje w nieustająco zmiennych warunkach (temperatury, ciśnień, siły i kierunku wiatru itp) i jedno podejście do doboru nastaw może nie wystarczyć.
Nasady mogą być stałe, obrotowe, inżektorowe, bez napędu albo z napędem 12V i sterownikiem - są inne na wentylację a inne na kominy odprowadzające spaliny z pieców i kotłów - to wszystko wcześniej musi być policzone (jest to możliwe, dysponując odpowiednią wiedzą i komputerem), by w domu się czuć bezpiecznie. Potem dopiero na podstawie tych wyliczeń odpowiednio zamontowane i zweryfikowane w działaniu w praktyce.
Typy nastaw dostępnych w handlu, ich wymiany, przeznaczenie. charakterystyki, karty katalogowe i chyba też cennik, dostępne są na stronie:
www.darco.com.pl
Naprawdę polecam lekturę tej strony
inzynier od wentylacji, 26.05.2011, 22:11