Eternit: szkodliwy problem na dachu

Wystarczy wejść do lasu na obrzeżach miast, by natknąć się na nielegalne składowiska śmieci. Dużą ich część stanowią wciąż płyty eternitowe, zdejmowane z dachów. Demontaż i utylizacja eternitu kosztuje, więc niektórzy pozbywają się problemu "po partyzancku".
Pokrycie dachowe wykonane z eternitu

fot. niente0

  • Pokrycie dachowe wykonane z eternitu
  • Eternit na dachu

Eternit to wieczny problem, bo też żywotność tego materiału budowlanego jest niezwykle długa, a i sama nazwa o tym świadczy (łac. aeternum – wieczność).

Warto wiedzieć: Niebezpieczny azbest (eternit): co mówią przepisy 

W latach 70-tych XX wieku wydawało się, że mamy do czynienia z idealnym materiałem. Pokładano w nim nadzieje jako materiale ognioodpornym, wytrzymałym na uszkodzenia mechaniczne, wykazującym dobre własności izolacyjne, znoszącym najgorsze warunki atmosferyczne, a przy tym stosunkowo lekkim i łatwym w montażu.

Azbest: niebezpieczny dla zdrowia

Płyty eternitowe, które używano do wykonania pokryć dachowych, rzadziej elewacji domów, wykonane są z azbestu i cementu. Niestety, okazało się, że eternit jest niebezpieczny dla zdrowia ludzi, a to ze względu na wykorzystywany w jego produkcji azbest. Ten szkodliwy materiał może wywołać międzybłoniaka opłucnej i otrzewnej oraz inne choroby układu oddechowego. Władze cywilizowanych krajów zakazały więc stosowania eternitu i nakazały usunięcie wyrobów z niego wykonanych.

Nie ruszasz, nic nie grozi

– Jeśli płyta eternitowa pokrywająca dach nie jest uszkodzona i nikt jej nie rusza, zagrożenia dla zdrowia ludzkiego w zasadzie nie ma – wyjaśnia Anna Nowakowska, naczelnik Wydziału Inspekcji Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Bydgoszczy. – Gorzej, gdy płyta jest demontowana, bo wtedy uwalniają się szkodliwe dla człowieka włókna azbestowe. Dlatego demontażem eternitu zajmują się wyłącznie uprawnione do tego firmy. Odpowiednie pozwolenia wydają właściwi dla danego terenu starostowie lub prezydenci miast.

Jak dodaje pani naczelnik, np. w województwie kujawsko-pomorskim jest tylko jedno składowisko materiałów azbestowych w miejscowości Małociechowo w gm. Pruszcz (w pobliżu drogi krajowej nr 5).

Co o azbeście mówi prawo

Wszystko zaczęło się w roku 1997, gdy Sejm RP wydał rezolucję w sprawie programu wycofywania azbestu z gospodarki, w której Rada Ministrów została wezwana do opracowania programu zmierzającego do wycofywania azbestu i wyrobów zawierających azbest stosowanych na terytorium Polski.

Nasz kraj ma zostać uwolniony od azbestu do roku 2032. Tak stanowi rozporządzenie ministra gospodarki, pracy i polityki społecznej z 23 października 2003 roku.

14 lipca 2009 r. Rada Ministrów podjęła uchwałę w sprawie ustanowienia "Programu Oczyszczania Kraju z Azbestu na lata 2009–2032". Ten plan zastąpił dotychczasowy "Program usuwania azbestu i wyrobów zawierających azbest, stosowanych na terytorium Polski". Koordynacją programu zajmuje się Ministerstwo Gospodarki.

Ministerstwo informuje, że większość jego działań w tym zakresie ukierunkowanych jest na wsparcie jednostek samorządu terytorialnego w formie bezpośredniego wsparcia, np. na opracowanie programów usuwania wyrobów zawierających azbest lub też pośrednio w formie materiałów informacyjno-edukacyjnych ulotek, plakatów, poradników.

Możliwość dofinansowania

Obowiązek pozbycia się azbestu spoczywa na właścicielach nieruchomości, ale koszty pozbycia się tego szkodliwego materiału mogą być zrefundowane w ramach gminnych programów dofinansowania. O tym czy gmina prowadzi program utylizacji azbestu, można dowiedzieć się we właściwych wydziałach ochrony środowiska. Obecnie samorządy najczęściej korzystają z pieniędzy Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Co najmniej 30 dni przed rozpoczęciem demontażu eternitu fakt ten należy zgłosić w starostwie. Po dostarczeniu odpadu na składowisko, właściciel posesji, na której odbył się demontaż, otrzymuje stosowne poświadczenie. Po wszystkim właściciel wyposażony w komplet dokumentów powinien zgłosić się w urzędzie gminy, gdzie eternit zostanie wykreślony z ewidencji i gdzie może odzyskać zainwestowane w rozbiórkę, przewóz i utylizację pieniądze.

Problem rozwiązywany jest różnie przez gminy. Niektóre tylko odbierają od właściciela nieruchomości azbest, po czym pozbywają się go na własny koszt. To oznacza, że właściciel i tak musi zapłacić za demontaż, co stanowi 20–30 proc. całości kosztów. Analitycy Home Broker szacują, że całkowity koszt pozbycia się metra kwadratowego pokrycia dachowego z eternitu (od demontażu po składowanie) powinien zawierać się w widełkach 20–80 zł. Wszystko uzależnione jest od stopnia skomplikowania konstrukcji dachu, lokalnych kosztów robocizny i odległości do najbliższego składowiska odpadów zawierających azbest.

Autor: Marek Weckwerth
2komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (2)

Azbest w kołobrzegu władza pozostawiła mieszkancom.
Do wyborów już niedaleko
Anonim, 05.05.2011, 09:17
prowadze obowiazkowe szkolenia dla osób, bioracych udział przy demontażu azbestu tel 660492764
BKU, 05.05.2011, 09:50